Nie bójmy się mówić, że zbrodniarz jest zbrodniarzem, złodziej złodziejem, bandyta bandytą, a kapuś kapusiem. To nie o płacz chodzi tylko o ukaranie winnych, o mówieniu że są winnymi, o żądaniu ich ukarania. Panie chlip, nie o płacz chodzi tylko o sprawiedliwość. Płacz jest oznaką słabości, oprawcy stanu wojennego chcieliby żeby wszyscy pokrzywdzeni sobie pochlipali, i zapomnieli. Zapomnieli o swoich krzywdach, a jeśli nawet nie zapomnieli o krzywdach, żeby zapomnieli o swoich oprawcach. Żeby przestali wołać "ty bandyto", "ty złodzieju", żeby ich zostawili w spokoju.

Żądamy ukarania winnych stanu wojennego, oprawców, i złodziei, żądamy odebrania im praw, przywilejów i majątków, żądamy odebrania im godności.